Podczas wyborów parlamentarnych, w Warszawie padł rekord frekwencji. Od lat stolica nie mogła się poszczycić takim wynikiem. Aż 77% mieszkańców poszło do urn, żeby wykorzystać swój demokratyczny głos. Z tego względu miasto postanowiło nagrodzić społeczeństwo darmowymi atrakcjami. Warszawiacy “oszaleli ze szczęścia”.
To, co się wczoraj działo w Och-Teatrze przechodzi wszelkie pojęcie. Od godziny 10 placówka udostępniła darmowe bilety, o które zadbały władze miasta. Miała to być jedna z nagród za uczestnictwo w wyborach. Niestety, nie każdy dostał taki prezent, jaki chciał. U większości są do siniaki, straty moralne i niesmak.
Tłum ludzi, ciągnący się przez cały hol teatru, “po trupach” zmierzał do kasy. Nie obyło się bez przepychanek, wyzwisk, awantur, a nawet rękoczynów! Każdy chciał za wszelką cenę odebrać “należący mu się” bilet i spędzić czas w przestrzeni kultury.
Przecież nie ma nic piękniejszego, niż zasiąść na amfiteatrze i podziwiać piękno kultury. Co z tego, że 10 minut wcześniej wyrywaliśmy komuś bilety z ręki, krzycząc, szarpiąc i wyzywając, bo ktoś komuś zajął miejsce?
Ku zdziwieniu warszawiaków, urząd miasta przygotował jedynie 62 bilety. Chętnych było jednak kilka lub nawet kilkanaście razy więcej, niż przewidzianych miejsc. Nie było najmniejszych szans, by obyło się bez awantur. Oczekujący stali nawet na zewnątrz. Nikt ich nie uprzedził, że wejściówek nie wystarczy nawet dla tych mieszczących się w holu.
– Pani tu nie stała!
– Pani przyszła później! Ja tu stoję od rana!
Tego typu sformułowania było słychać średnio, co kilka minut. Pomiędzy dwiema kobietami doszło do poważnej szarpaniny, na szczęście udało się je rozdzielić bez interwencji policji.
– Gdy zobaczyłem co się tu dzieje, zrezygnowałem nie tylko z darmowej wejściówki, ale nawet kupna biletu. Musiałem wysłać zdjęcie tego tłumu swojej dziewczynie, bo by mi nie uwierzyła, że takie sceny się rozgrywają – skomentował pan Maciej, który właśnie opuszczał budynek.
Warto wspomnieć, że prezydent Trzaskowski obiecał więcej atrakcji, m.in: baseny, sauny, siłownie, korty. Jeżeli komuś nie udało się odebrać biletu, niech śledzi pozostałe projekty.