“Zniewolona” robi karierę za oceanem. Niebawem trzeci sezon ukraińskiego serialu, a aktorka pakuje walizki i wyrusza na podbój USA [VIDEO]

Katerina Kovalczyk fot. instagram.com/katerinakovalchyk
Katerina Kovalczyk fot. instagram.com/katerinakovalchyk

Katerina Kowalczuk to 26-letnia aktorka pochodzenia ukraińskiego. Dziewczyna grywała w mini produkcjach i nie była zbyt rozpoznawalna. Nawet w najśmielszych marzeniach nie spodziewała się takiego sukcesu “Zniewolonej”, w której wcieliła się w główną postać.

Serial okazał się prawdziwym hitem na całym świecie. Kowalczuk nie może już liczyć na żadną anonimowość. W Polsce na lotnisku czekały na nią tłumy fanów, by zrobić zdjęcie z nią, dostać autograf, po prostu przywitać wschodnią piękność w swoim kraju.

Katerina już nie może sobie pozwolić na podróże. Przed aktorką dużo pracy. Od razu po zatrudnieniu amerykańskiego managera, Kowalczuk otrzymała rolę w filmie “Roy”. Zagra w nim kobietę-robota. Joseph Fifelski nie miał wątpliwości, że to właśnie “Zniewoloną” chce zobaczyć w swoim dziele.

26-latka chwali się efektami swojej pracy na Instagramie. Zdjęcia do produkcji sci-fi już ruszyły, a sama premiera hollywoodzkiego hitu jest planowana na marzec 2020.

W przyszłym roku zapewne również ruszy trzeci sezon “Zniewolonej”. Współproducentem będzie Telewizja Polska, która na emisji serialu zarobiła krocie. Każdy odcinek ściągał przed telewizory 3 miliony widzów. Takiego sukcesu nie osiągają nawet największe gale i wydarzenia muzyczne.