Anna Wendzikowska podzieliła się zdjęciem córki. “Moja kochana córeczka, moja fajterka”

Anna Wendzikowska/ Fot.Instagram

Z profilu Anny Wendzikowskiej na Instagramie można by wysnuć wniosek, że wiedzie ona iście bajkowe życie. Dalekie podróże, piękne kreacje, garderoba pełna po brzegi, a do tego całkiem udane życie rodzinne. Czego więc chcieć więcej?

Jak się okazuje, zmartwienie jakie spotykają Annę, dotyczą właśnie tego ostatniego – rodziny. Jej starszej córeczce, Kornelii, od dnia narodzin towarzyszy okropna przypadłość. Dziewczyna zmaga się z niedorozwojem nerwów wzrokowych.

Szpitale, sale operacyjne, a później długie tygodnie spędzone na szpitalnym łóżku nie są obce ani małej, ani jej mamie, ponieważ dziewczynka przeszła już szereg operacji.

Jak się ostatnio okazało, Kornelia właśnie przeszła kolejną skomplikowaną operację. Dziewczynka jest bardzo dzielna i nie poddaje się. Dumna mama opublikowała z tej okazji zdjęcie na swoim profilu.

„Mamy za sobą kolejną operację oczu.. dochodzimy do siebie w domu.. dziękujemy” – 
Ania poinformowała tym samym swoich obserwatorów, że obie są już w domu i Kornelia czuje się coraz lepiej.

Dziewczynka przeszła już naprawdę dużo, i z tego, co nam wiadomo, przed nią jeszcze długa droga. Jednak tak jak określiła ją jej mama, jest fajterką i na pewno się nie podda!
Życzymy Kornelce dużo siły i jeszcze więcej zdrowia!