Paweł z Love Island w niebezpieczeństwie. Cukierek czy psikus? Dziewczynka grozi celebrycie

Monika i Paweł/Love Island/Instagram

Paweł Tyburski z Moniką Kozakiewicz “świętowali” Halloween. W odwiedziny przyszły do nich dzieci z osiedla. Przebrane dziewczynki chciały dostać cukierki, były uczestnik “Love Island” wybrał jednak psikusa i nie chciał dać słodyczy. Mały “upiór” nie dał jednak za wygraną.

Paweł i Monika postanowili się wczoraj przebrać i “świętować” Halloween. Jak się okazało, nie oni jedyni zatracili się w amerykańskim święcie. W odwiedziny do popularnej pary przyszły dzieciaki z osiedla. Kilka małych dziewczynek, które również przebrały się za straszne postacie.

Małe panie liczyły na jakieś słodkości. Dumnie z wiaderkiem zapukały do celebrytów. Jednak ci, razem z psem zabawili się z wędrowcami i chcieli dać im czworonoga. W pewnym momencie Tyburski oświadczył, że nic z tego. Jedna z dziewczyn wyjęła pistolet na wodę i zaczęła mierzyć w kierunku Pawła.

Były uczestnik polsatowskiego reality show nie dał się wystraszyć. Celebryci utrwalili wszystko na wideorelacji na swoim Instagramie. Niestety para ucięła filmik i trudno powiedzieć czy celebryci zostali oblani czy w końcu zmiękli i dali dzieciom jakieś słodkości albo pieniądze.

Monika zdecydowała się na dość odważną stylizację na tegoroczne Halloween. Wystąpiła w skąpej bieliźnie ze skrzydłami, a na głowę założyła aureolę – chciała być aniołem. Ciekawe czy to właśnie w tym stroju otworzyła drzwi małoletnim wędrowcom…