Kurdej-Szatan na prymitywnej domówce w pociągu!

Kurdej-Szatan na prymitywnej libacji w pociągu. Czy takie zachowanie przystoi gwieździe?!
Barbara Kurdej-Szatan/Fot. Instagram @kudejszatan

Picie alkoholu w miejscu publicznym jest surowo zabronione. Niejeden pasażer pociągu już się o tym przekonał i to dość boleśnie. Mandaty potrafią być jak wiadomo wysokie… Towarzystwo Kurdej-Szatan jak widać stać na luksusowe spożywanie napojów wyskokowych w PKP…

W ubiegłym tygodniu, Barbara Kurdej-Szatan miała pracowity okres. Aktorka grała w spektaklu “Chicago”, gdzie ostentacyjnie świeciła swoim roznegliżowanym ciałem. W drodze do Warszawy, celebrytka o dziwo nie podróżowała pierwszą klasą z szampanem…

Finalistkę jubileuszowej edycji programu “Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” przyłapano na piciu piwa w pociągu. Była “twarz” TVP siedziała skulona na ziemi, a w ręku trzymała butelkę z napojem chmielowym.

Uradowana Kurdej-Szatan opisała całą sytuację, jako “domówkę PKP”. Fani jednak nie byli zachwyceni poczynaniami idolki. Spora część zwróciła uwagę na jej zachowanie, mimo ciąży. Jeden z fanów natomiast przypomniał, iż Basia zdementowała plotkę o rzekomym stanie błogosławionym.

– Witam, ślepa wiara. Nie oszuka mnie pani, byłem alkoholikiem. Od 20 lat nie pije ani nie palę. Jeśli chcemy upaść to pijmy, tylko możemy się nie podnieść! Fan pani urody – napisał pod zdjęciem internauta po przejściach.

Jednak nie wszyscy podeszli, aż tak krytycznie do prymitywnego zachowania Kurdej-Szatan. Jedna z wielbicielek celebrytki, która jak się okazało, podróżowała tym samym pociągiem, nie mogła odmówić sobie pozostawienia komentarza.

– Pozdrawiam serdecznie, fanka bijąca Wam brawo po ,,butelkowym’’ koncercie 😻😻😻.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here