Żmuda-Trzebiatowska: mąż pozuje TYŁEM

Marta Żmuda-Trzebiatowska/Fot. Instagram @mzmudatrzebiatowskaofficial

Marta Żmuda-Trzebiatowska dość mocno chroni swoją prywatność i trzeba przyznać, że świetnie jej to wychodzi. Ostatnio jednak aktorka ogłosiła, że zaszła w ciążę. W Internecie od razu pojawiły się nagłówki o drugim dziecku aktorki. Mąż nie zabrał głosu, za to Marta dała komentarz.

Żmuda-Trzebiatowska jest fenomenem współczesnych gwiazd, które gdyby tylko mogły, zaprosiłyby reporterów największych tytułów do własnej sypialni. Wszystko po to, by stanąć na szczycie, a także by jak najdłużej się na nim utrzymać. Marta jednak ma zupełnie inne podejście do życia. Uchyliła rąbka tajemnicy, ale nie zdradziła całego sekretu. Mąż “od tyłu” to świetne posunięcie artystki.

– Nie mam w zwyczaju komentowania plotek, ani opowiadania o swoim życiu prywatnym i intymnych sprawach. Nie dlatego, że chcę robić z tego „wielką tajemnice”, ale dlatego że chcę zachować jakiś kawałek życia tylko dla siebie, żeby dać poczucie intymności i zapewnić anonimowość tym, którzy mają do tego prawo. Cieszę się i dziękuję, że to rozumiecie i szanujecie ❤️ – napisała na Instagramie aktorka.

Mimo że Marta Żmuda-Trzebiatowska, mąż – Kamil Kula, nie trzymają otwartych drzwi dla każdego magazynu, wciąż od wielu lat serialowa “Blondynka” jest na topie. Jak to robi, skoro inni muszą świecić swoimi kształtami w mediach społecznościowych albo chwalić się nieudanymi związkami czy kolejnymi ciążami? Być może to właśnie w tym tkwi cała tajemnica.

Aktorka m.in. “Mowy ptaków” sama przyznała się do ciąży, jednak fani oczekują czegoś więcej, podążając śladami celebrytek. Jednak Żmuda-Trzebiatowska sprytnie pokazała tylko kawałek swojego życia i nowości, a resztę zostawiła tylko dla siebie. Zdjęcie pary trzymającej się za ręce, lecz uchwyconej z tyłu, daje do zrozumienia, że jeśli gwiazda czegoś nie chce ujawnić to i tak nikt się o tym nie dowie.

 

View this post on Instagram

Kochani, wiecie że nie mam w zwyczaju komentowania plotek, ani opowiadania o swoim życiu prywatnym i intymnych sprawach. Nie dlatego, że chcę robić z tego „wielką tajemnice”, ale dlatego że chcę zachować jakiś kawałek życia tylko dla siebie, żeby dać poczucie intymności i zapewnić anonimowość tym, którzy mają do tego prawo. Cieszę się i dziękuję, że to rozumiecie i szanujecie.❤️ Nie sposób przejść jednak obojętnie obok tylu ciepłych słów i komentarzy, które kierujecie w naszą stronę.❤️ Bardzo Wam dziękujemy za wszystkie przejawy sympatii. Chcemy odesłać Wam równie dużo dobrej energii i ciepła – życząc spokojnych, pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia! #allyouneedislove 📸 @5czwartych

A post shared by Marta Żmuda Trzebiatowska (@mzmudatrzebiatowskaofficial) on

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here