Żmuda-Trzebiatowska zakryta, a zarazem prowokacyjna

Żmuda-Trzebiatowska zakryta, a zarazem prowokacyjna
Marta Żmuda-Trzebiatowska/Fot. Instagram @martazmudatrzebiatowska

Marta Żmuda-Trzebiatowska w sobotnią noc niewątpliwie wyglądała jak milion dolarów. Jej stylizacja była dość mocno zabudowana, a mimo to rozbudzała wyobraźnię i prowokowała bardziej, niż jakikolwiek inny outfit.

Tej aktorce nie można odmówić gustu, klasy czy stylu. Każdy czerwony dywan rozkłada się na widok samych stylizacji artystki. Żmuda-Trzebiatowska nie wie co do modowa wpadka. Ona zawsze wygląda oszałamiająco. Marta należy to tej kategorii, która nic nie pokazuje, a prowokuje. Do tego trzeba mieć po prostu talent.

Marta to tytułowa “Blondynka” w jednym z najpopularniejszych polskich seriali. Już w połowie sezonu, zapowiadany jest kolejny. Widzowie nie wybaczyliby TVP końca emisji przygód bystrej i przebojowej postaci. Produkcja zbiera żniwa, a Żmuda-Trzebiatowska dzielnie pracuje na planie i zaskarbia sobie serca kolejnych fanów.

Choć aktorka zaczynała w TVN-ie, teraz nawiązała owocną współpracę z Telewizją Polską. To właśnie tam można oglądać Martę. Oprócz “Blondynki” gra ona również w wielkim hicie “Na dobre i na złe”. To jedna z pierwszych tego typu rodzimych produkcji. Ta jak widać radzi sobie świetnie w każdej roli, co doceniają wielbiciele gwiazdy.

Marta Żmuda-Trzebiatowska ma także za sobą premiery kinowe. Głównie są to komedie romantyczne, w których artystka świetnie się odnajduje. Co do ogromnego talentu i aktorskich możliwości “Blondynki” nie można mieć zastrzeżeń.

View this post on Instagram

Dobranoc 🌙#zarchiwum #instyle 📸@iza_grzybowska

A post shared by Marta Żmuda Trzebiatowska (@mzmudatrzebiatowskaofficial) on