Gwiazda disco polo w samym centrum koronawirusa! Śmiertelne zagrożenie

Koronawirusa
Joanna Kaczanowska/ Fot.Instagram

Nie usiądę i nie będę płakała na zaś – tak sprawę śmiertelnego zagrożenia komentuje Joanna Kaczanowska. Wokalistka disco polo spędzająca wakacje w Tajlandii znalazła się w miejscu, gdzie dotarł już szerzący postrach koronawirus.

Prosicie mnie, abym odniosła się do śmiertelnej choroby, jaka panuje w Azji. Epicentrum koronawirusa jest Wuhan w Chinach. Co prawda, w Tajlandii zmarło już 8 osób na tę chorobę, ale nie widać tu żadnej paniki zarówno wśród Tajów jak i turystów. My nie oglądamy tu w Tajlandii tv , gdyż nie mając w domu, z wyboru, od 8 lat telewizora, najzwyczajniej nie mamy takiego nawyku. Informacji też nie czytamy, gdyż jesteśmy na urlopie więc to Wy przekazaliście mi pierwsi tę informację. Cóż mogę powiedzieć? Nie usiądę i nie będę płakała na zaś – napisała popularna Etna.

Fani początkowo nie ukrywali, że wyraźnie martwią się o zdrowie swojej idolki. Oświadczenie, które wydała mocno zmieniło jednak ich nastrój.

Urlop w Tajlandii planowaliśmy od ponad pół roku. Ponadto niemal miesięczna wyprawa w 3 osoby na drugi koniec świata kosztowała niemałą kwotę. Nie będę siedziała i się zamartwiała. Pozostaje mi być dobrej myśli. Wystarczy, że 1,5 miesiąca temu, 2 dni przed wylotem do Izraela, musiałam odwołać swój udział w wycieczce z powodu bombardowań ze Strefy Gazy. Wszyscy czujemy się świetnie i mam nadzieję, że cali i zdrowi wrócimy do kraju – dodała.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here