Magdalena Ogórek zarabia w TVP 600 tys. złotych?! Aniołek Kurskiego o swojej wypłacie

Magdalena Ogórek. Foto: PAP
Magdalena Ogórek. Foto: PAP

50 tysięcy złotych, tyle według plotek rozpowszechnianych w mediach miałaby zarabiać Magdalena Ogórek. Jedna z gwiazd TVP, postanowiła odnieść się do informacji dotyczących swojej pensji.

Przypomnijmy, kariera dziennikarki pracującej w telewizji publicznej jest, lekko mówiąc, dość kręta. W 2015 roku była kandydatem w wyborach prezydenckich z ramienia SLD. Po braku sukcesu w polityce postanowiła przenieść się do publicystyki. Rozpoczęła od pisania w “DoRzeczy”, aby następnie trafić do TVP.

Plotki na temat ogromnych zarobków dziennikarzy publicznej, zasiał senator Bogdan Borusiewicz, który podczas posiedzenia komisji mówił.

Ilekroć w poprzednim okresie przychodziłem do radia, a także do telewizji, to ja nie wiedziałem, jakie poglądy ma dziennikarz, który ze mną rozmawia. I uważam, że jest to bardzo ważna wartość. A teraz? Oczywiście zaczęło się od Jedynki. Komentatorzy i osoby, które prowadzą wywiady – to pani Ogórek, pani Hejke, pan Rachoń – ludzie pracujący w telewizji. Ja nie wiem, czy pani Ogórek nie wystarczy te 600 tysięcy złotych rocznie, które na podstawie umowy zlecenie otrzymuje z telewizji? Czy jeszcze trzeba jej dodać? – stwierdzi wicemarszałek Senatu.

Na odpowiedź Magdaleny Ogórek nie trzeba było długo czekać. Dziennikarka postanowiła zdementować plotki o niebotycznych kwotach zarobków.

Miło, że marszałek PO Borusewicz mnie docenia, ale takie stawki wrócą dopiero, gdyby wygrał Trzaskowski – stwierdziła.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here