Małgorzata Godlewska ratuje chorych w szpitalu. Esmeralda: „Dziennie pakuje w worek 15, 20 osób”

Malgorzata Godlewska
Małgorzata Godlewska/Fot. Instagram @siostrygodlewskie

Gosia Godlewska pracuje w szpitalu jako pielęgniarka. Esmeralda opowiedziała fanom z czym musi mierzyć się na co dzień jej siostra.

Siostry Godlewskie nie mają łatwo w czasie pandemii. Małgosia jest pielęgniarką i pracuje w dwóch szpitalach.

Według Esmeraldy Gosia nie ma łatwo. Pracuje na dyżurach, które często trwają nawet 24 godzin.

„Osoby zarażone koronawirusem umierają na jej oczach” – opowiedziała celebrytka w wywiadzie dla Pudelka.

Esmeralda zdradziła, że sytuacja w placówkach, w których pracuje Gosia jest dramatyczna. Często zdarza się, że celebrytka pracuje całą dobę, starając się pomóc pacjentom zarażonym koronawirusem.

„Gosia ciężko pracuje jako pielęgniarka. Działa w dwóch szpitalach, naprawdę bardzo ciężko pracuje, bo czasem po 24 godziny ma dyżury, gdzie naprawdę ma kontakt z osobami, które są zarażone koronawirusem, które umierają na jej oczach. Dziennie pakuje w worek załóżmy 15, 20 osób” – wyznała Esmeralda w rozmowie z Michałem Dziedzicem.

O ile Gosia Godlewska pracuje jako pielęgniarka, to Esmeralda wybrała inną drogę na karierę. „Esmi” próbuje sił jako zawodniczka federacji PunchDown.

Źródło: Pudelek