Marcin Miller ostro o kolegach z branży. “Nie mają dystansu do siebie i szybko się obrażają…”

Miller
Marcin Miller. / foto: YouTube: Przeambitni.pl

Marcin Miller to jedna z gwiazd, która niedawno wzięła udział w programie “Anything Goes. Ale jazda!”. Muzyk zauważył, że duża część gwiazd nie ma do siebie dystansu i kreuje swój wizerunek w bardzo sztuczny sposób.

To tylko i wyłącznie moje subiektywne zdanie, ale w sumie doszedłem do czegoś, jestem personą, mam wysoki status społeczny, więc mogę też śmiało o tym mówić, że niektórzy nie mają dystansu do siebie i szybko się obrażają. Zauważyłem też, że w moim środowisku, czyli artystów disco polo, szczerość, która powinna być cnotą człowieka, jest uważana za wadę, ponieważ większość nie potrafi słuchać o sobie prawdy. A ja po prostu to, co w głowie, to na języku, walę prosto z mostu – mówi Marcin Miller w rozmowie z agencją newseria.pl

Na szczęście, jak podkreśla sam zainteresowany, w trakcie pracy na planie spotkał się z osobami, które posiadały poczucie humoru i współpraca z nimi była przyjemnością.

Znam się ze wszystkimi gwiazdami, które tu spotkałem podczas nagrań. I jak już usłyszałem, z kim będę, a potem zobaczyłem, to uznałem, że to świetna praca. Tu nikt się nie wywyższa, tu nie ma takiego ą-ę, bułkę przez bibułkę, po prostu jest zabawa, bo taka jest forma tego programu – podkreślił.