Maryla Rodowicz szczerze o „My Way”. Piosenkarka zazdrości Górniak?

Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz/ Fot. Instagram

Maryla Rodowicz to ikona polskiej sceny muzycznej. Od lat nieprzerwanie koncertuje i umila swoim fanom czas. Ostatnio jednak w życiu gwiazdy pojawiły się spore problemy. W związku z rozwodem Rodowicz przechodzi ciężkie chwile.

Redakcja Wideoportalu postanowiła sprawdzić, czy Maryla Rodowicz dałaby się namówić na udział w programie „My Way”. Jest to format produkcji TVN-u, a jego celem jest nauczenie Edyty Górniak, jak się prowadzi auto. Jak mogli się przekonać widzowie, nie jest to proste zadanie.

Pytana, czy wzięłaby udział w takim show, Rodowicz odparła, że „chyba nie”. – Po pierwsze mam to prawo jazdy. Zrobiłam je bardzo dawno temu – przypomniała.

Jeżdżę spokojnie, chociaż miałam różne okresy jazdy. Kiedy tylko zrobiłam prawo jazdy, byłam takim szalonym kierowcą. Jeździłam za ostro, za szybko. Mnie się wydawało, że jeżdżę rajdowo, ścinam zakręty – to było bardzo niebezpieczne – przyznała wokalistka.

Jednak Rodowicz szybko uspokoiła fanów, że szaloną przeszłość ma już za sobą. – Teraz jeżdżę ostrożnie i to radzę właśnie świeżo upieczonym kierowcom – podkreśliła.

Na koniec dziennikarz chciał się dowiedzieć, czy ikona polskiej sceny muzycznej, trzyma kciuki za Edytę Górniak. – No pewnie, że tak. Niech potem zobaczy, jak się jeździ na drodze – mówiła Maryla.

W ostatnim czasie los nie był łaskawy dla Rodowicz. W związku z rozwodem, przez który właśnie przechodzi, straciła samochód. Co więcej, stało się to w niezwykle upokarzający dla gwiazdy sposób. Andrzej Dużyński, jej jeszcze obecny mąż, postanowił bowiem odebrać żonie auto. Odholował je Rodowicz sprzed nosa!

Gwiazda straciła w ten sposób luksusowego Range Rovera za pół miliona złotych. Samochód podarował jej Dużyński zaledwie pięć lat temu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here