Skandaliczne zachowanie króla disco polo! Zenek Martyniuk zrobił to własnej wnuczce!

Zenek Martyniuk (1)
Zenek Martyniuk/Fot. Instagram

Urodziny wnuczki Zenka Martyniuka zostały przełożone. Król muzyki disco polo był bowiem bardzo zapracowany. Miało to związek z premierą filmu “Zenek”.

Urodziny wnuczki Zenka Martyniuka nie odbyły się zgodnie z planem. Wszystko przez premierę filmu “Zenek”, opowiadającym historię króla muzyki disco polo, ale nie tylko.

To właśnie w miesiącu premiery Zenek Martyniuk obchodził 31. rocznicę ślubu, a ponadto przebywał w Londynie. Gwiazdor nie mógłby również uczestniczyć w pierwszych urodzinach swojej wnuczki Laury.

– Urodziny Laury będziemy świętować 16 lutego w niedzielę – powiedziała “Super Expressowi” Danuta Martyniuk.

W dniu urodzin najbliżsi złożą jednak jubilatce życzenia. Pomimo iż Zenek jest na co dzień osobą bardzo zapracowaną, wciąż jest w stałym kontakcie ze swoją wnuczką.

– Rozmawiamy co dzień, albo co drugi dzień. Włączamy sobie facetime’a i Laurka dla nas buziaczki przesyła – zdradza muzyk.

Ciekawe czy mała jubilatka nie była rozczarowana nieobecnością ukochanego dziadka. Tak czy inaczej Zenek Martyniuk z pewnością postara się, żeby zrekompensować wszystko wnuczce.

 

4 KOMENTARZE

  1. A gdzie ty swoją kasę rozdajesz??? To że on ja ma to nie znaczy że ma dawać darmozjadom jak ty. Taki BURAK wszystkim zazdrości. A mógłbyś chociaż też oddać ten jeden procent co państwo pozwala,ale żeby oddać to trzeba pracować. A DARMOZJADY siedzą na kuroniówkę i czekają na 500+ s jak za mało to kradną. To że on ma to zapracował na to. Ile nocy nie przespał, ile tułał się w podrzędnych tancbudach aby gdzieś zarobić w sposób jaki umie,ile rozłąki z rodziną,i może temu że ojca było ciągle brak w domu jego syn nie umie żyć… Bo to co jego rodzina straciła to już nie wróci… To co on stracił w kontaktach z rodziną też przepadło… A BURAKI jak TY ,,, nie pracują, czekają na darmowe,innym zazdroszczą ,i cieszą się że mają bliskich na codzienne… Ja też dwadzieścia lat pracuje na wyjeździe ,bo budowlańcy nie mają stałego miejsca pracy,bo też wiele lat poza granicami. Też nie widziałem jak moje dzieci dorosły,też byłem w domu gościem… A BURAKI śmiały się zemnie i mojego życia… WIEC BURAKU WEZ SIE ZA ROBOTE I NIE OBGADUJ INNYCH…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here