Przemysław Saleta nie zgodził się na występ w TVP. „Konsekwentny bojkot tej szczujni”

Przemysław Saleta. Foto: Instagram
Przemysław Saleta. Foto: Instagram

Znany bokser Przemysław Saleta nie przyjął zaproszenia do państwowej telewizji. Wyjaśnił, że prowadzi konsekwentny bojkot TVP.

Przemysław Saleta to jeden z najbardziej znanych polskich pięściarzy-celebrytów. Po osiągnięciu kilku sportowych sukcesów nie zniknął z show-biznesu.

Były bokser regularnie występuje w różnych programach, np. jako komentator sportowy. Jednak od dłuższego czasu nie widać go w telewizji państwowej.

TVP próbowała zaprosić go do występu, ale bokser odmawia. Teraz sam Saleta odniósł się do sprawy na swoim profilu na Facebooku.

Bokser wyjaśnił, że TVP namawiała go tym razem do udziału w programie „To był rok!”. Ale Saleta znowu się nie zgodził.

Na Facebooku opublikował zdjęcie maila, w którym rezygnuje z propozycji. W komentarzu do zdjęcia wyjaśnił swoje motywy.

– Konsekwentnie od 2015 r. odmawiam udziału w jakichkolwiek produkcjach i programach TVP. Nie mogę pojąć jak ktoś, kto widzi co się dzieje w kraju i porównuje to do rzeczywistości TVP, może się w telewizji publicznej pokazywać… Ja rozumiem, że jest pandemia i wszyscy przedstawiciele wolnych zawodów dostali mocno po kieszeniach (ja też) ale naprawdę powinien być konsekwentny bojkot tej szczujni… Każdym występem w publicznej uwiarygadnia się politykę PiSu, łącznie z ostatnim orzeczeniem „trybunału”… – napisał na Facebooku.

Jak więc widać pan Przemek – choć w pewnych kwestiach można się z nim zgodzić – wygaduje też (nie po raz pierwszy zresztą) zwykłe głupoty.

Ale kto go zna ten wie, że zawsze przychodziło mu to z łatwością – dużo większą niż zwycięstwa w ringu.

Źródło: Pudelek / Facebook Przemysław Saleta