Vega żałuje, że nakręcił “Politykę”. “Zapędziłem się w pogoni za sukcesem i pieniędzmi”

Patryk Vega/Fot. Instagram

Patryk Vega żałuje, że nakręcił kontrowersyjny dla wielu film “Polityka”. “Żałuję, że nakręciłem ten film” – powiedział reżyser, dodając, że nie zna się na polityce jako takiej.

Patryk Vega w rozmowie z portalem Plejada stwierdził, że nakręcenie „Polityki” było błędem i skokiem na kasę.

– To było apogeum zapędzenia się w grzech w moim życiu. Zrobiłem ten film tylko po to, by sięgnąć do portfeli ludzi, a nie do ich serc – powiedział.

Co więcej reżyser powiedział też, że zupełnie nie interesuje się polityką i ma „gdzieś, kto rządzi w naszym kraju”, a na wyborach był tylko raz w życiu, więc nie powinien zabierać się za tego typu kino.

– Zapędziłem się w pogoni za sukcesem i pieniędzmi. Dziś żałuję, że nakręciłem ten film – dodał.

Vega marzy o karierze w Hollywood?

Reżyser opowiada, że gdy odebrał za „Pitbulla” nagrodę za najlepszą reżyserię na festiwalu w Courmayeur. Przestał mieć kompleksy.

– Swoje filmy prezentowali tam wtedy też Tarantino, Scorsese i Cronenberg. To mnie wyleczyło z kompleksów. Nie chcę być królem Zanzibaru i mieć poczucie, że jestem najlepszy w jakimś małym kraju – stwierdził Vega w wywiadzie.

– Po to oglądam amerykańskie filmy, żeby uczyć się od najlepszych – dodał.

Zapowiedział też, że swoimi kolejnymi produkcjami będzie „wychodził w świat”.

– Chciałbym robić to, co Luc Besson, czyli zatrudniać hollywoodzkie gwiazdy i realizować filmy anglojęzyczne w tej części świata, docierając z nimi do widzów w innym krajach – podkreślił.

Dopytywany przez dziennikarza Plejady, Vega stwierdził, że wierzy, że kiedyś Brad Pitt zagra w jego filmie, a on sam dostanie Oscara.

Patryk Vega w wywiadzie dla Plejady wyznał też, że pracuje teraz nad filmem, który będzie zwrotem w jego karierze.

– Pan Bóg zdjął mi zasłonę sprzed oczu i zrozumiałem, jakie kino mam robić. Film, który nakręcę w tym roku i który będzie miał premierę 4 września, będzie pierwszym prawdziwym filmem w moim życiu. I nie jest to w żaden sposób przeze mnie kalkulowane pod reakcje ludzi – podkreślił Vega.

– To będzie mocny punkt zwrotny. Mam poczucie, że tak naprawdę moja kariera dopiero teraz się zacznie. Wszystko, co zrobiłem do tej pory, było tylko przygotowywaniem się do tego momentu – dodał.

Źródło: plejada.pl

4 KOMENTARZE

  1. Ciekawe, czy żałuje pieniędzy, które zarobił na tym gniocie. Jak chce dostać oskara, to niech zmieni nazwisko na Cymerman.
    PS. Ale naćpany na zdjęciu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here