Robert Janowski OSTRO o kolegach z TVP. “Nie mogę uwierzyć, że…”

Robert Janowski Foto:facebook.com/RobertJanowskiOfficial
Robert Janowski Foto:facebook.com/RobertJanowskiOfficial

Robert Janowski, który przez wiele lat był prowadzącym program “Jaka to melodia” skomentował zachowanie swych dawnych kolegów z pracy w TVP. Jak twierdzi nie mógł już dłużej milczeć.

Robert Janowski przez ponad 20 lat prowadził program “Jaka to melodia”, co sprawi, że stał się jedną z głównych twarzy TVP. W 2018 roku rozstał się jednak z pracodawcą, a “tajemnicą poliszynela” jest to, że nie przepada za obecną władzą.

Do tej pory jednak niezbyt często odzywał się na temat działalności telewizji reżymowej, zwanej dla zmylenia przeciwnika, tj. obywateli, publiczną. Po materiale TVP na temat WOŚP zmienił jednak zdanie i postanowił zabrać głos.

– Znacie mnie trochę, wiecie, że ostatni jestem do marudzenia czy oceny. To nie ja. Szanuję wolę innych, uważam, że to bardzo ważne móc żyć w zgodzie ze sobą. Ale dzisiaj muszę się odezwać… Nie chcę milczeć… Bo to kiedyś było także częścią mojego bytu – Telewizja Polska! – pisze.

– Przepracowałem w TVP prawie całe, moje dorosłe życie. Chyba mnie lubiliście tam, ponieważ to od WAS, od moich widzów, otrzymywałem, z roku na rok, najważniejsze dla mnie nagrody – Telekamery Publiczności. Graliśmy też z Orkiestrą Jurka nie raz i nie dwa, i nie trzy… Wszyscy razem, pełni wzruszeń i nadziei na lepsze jutro dla potrzebujących – dodaje Janowski.

Następnie zwraca się bezpośrednio do kolegów, z którymi niegdyś pracował. – Znam większość koleżanek i kolegów z mojej dawnej pracy. I nie mogę uwierzyć, że… Co się stało z Wami? Gdzie Wy jesteście? Jak tak można? Działo się w TVP sporo, świat się zmieniał, władza się zmieniała, ja sam także – podkreśla.

– Rozwijałem się, czasem myliłem. Ale nigdy, przenigdy, nie zmieniałem swoich poglądów wraz ze zmianą prezesa! Nigdy, przenigdy nie dygałem przed kolejnym, nowym szefem w rytm nie swojej Melodii – podsumował.