Burneika pod choinkę? Czemu nie… [VIDEO]

Robert Burneika/Fot. Instagram @robertburneikaofficial

Robert Burneika ogłosił się podarunkiem, który każdy może sprezentować swoim najbliższym. Otóż celebryta nie proponuje ani weekendu, ani kolacji w swoim towarzystwie, a trening. W środę z rana zachęcił internautów do nietypowego podarku, jeśli nadal szukają inspiracji. “Burneika pod choinkę” z pewnością spełni niejedno marzenie.

Celebryci zasypują swoich fanów świątecznymi pomysłami. Jedni proponują książki, inni weekendy w górach, a Burneika wychodzi ponad tłum całego show biznesu. Kulturysta proponuje zakup vouchera na trening z samym sobą. Jednak czy obdarowywany nie poczułby się urażony takim prezentem?

W dzisiejszych czasach kultu figury i tego typu prezent mógłby dać do zrozumienia, że ktoś potrzebuje porządnej dawki ćwiczeń i diety. Aczkolwiek sposób widzenia całkowicie się zmienia, gdy w grę wchodzi Burneika. Popularny kulturysta, który jest powszechnie znany i ma rzeszę fanów to nie lada gratka nawet dla kogoś, komu wcale nie po drodze na siłownię.

Okazja do zrobienia zdjęcia z celebrytą jest znacznie większą atrakcją, aniżeli sam trening, jaki oferuje strongman. Trzeba pozazdrościć Robertowi świetnego podejścia w kwestii marketingu. Zapewne niejeden zaproponowany przez niego podarek wpełźnie pod świąteczne drzewko. Burneika pod choinkę? Dla jego fanek to już nie jest jedynie odległe marzenie…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here