Wdowa po piosenkarzu dostanie niewiele. Co zostanie Ewie Krawczyk?

Krzysztof Krawczyk. / foto: Wikimedia

Ewa Krawczyk jest w żałobie po śmierci męża. „Super Express” ujawnił co zostanie wdowie po piosenkarzu.

Artyści i fani opłakują Krzysztofa Krawczyka. Piosenkarz zmarł 5 kwietnia w wieku 74 lat.

Tabloid „Super Express” postanowił sprawdzić co dostanie Ewa Krawczyk. Okazuje się, że wdowie po znanym artyście nie zostanie wiele.

Zgodnie ze spisanym w 2011 roku testamentem połowę majątku Krawczyka dostanie jego brat i syn. Natomiast drugą część odziedziczy rodzina żony, czyli jej siostra Barbara i trzy córki siostry.

Jednak majątek gwiazdy wcale wielki nie był. W życiu Krawczyka nie zawsze było kolorowo.

Pod koniec lat 90. Krawczyk popadł w długi. W pewnym momencie komornik zajął nawet jego honoraria z ZAiKS-u.

„Odkuć się” pozwoliła mu płyta, którą nagrał z Goranem Bregovicem. Jednak piosenkarz żył skromnie i pomagał innym.

Jego żonie przypadnie dom w Grotnikach pod Łodzią oraz emerytura po mężu. A ta jest dość niewielka.

Jak wyliczył “Super Express”, po waloryzacjach gwiazdor mógł otrzymywać ok. 2 tys. zł. Zatem wdowie po Krawczyku będzie przysługiwać ok. 1700 zł (85 proc.).

Najcenniejszym pozostaje dom w Grotnikach. Artysta chwalił się, że kupił go za równowartość… zaledwie 15 tys. nowych złotych. Dziś wart jest fortunę.

„Mogłem dać, na dzisiejsze pieniądze, 15 tys. Za dom, który teraz wart jest milion. I kto powiedział, że Bóg nie stawia na naszej drodze aniołów?” – wspominał Krawczyk.

Źródło: Super Express / o2