Reżyser „Kosmicznego Meczu 2” komentuje zmianę wyglądu Loli

Foto: YouTube J.C. Thornton

Wygląd Loli wywołał spore kontrowersje. Teraz głos w sprawie zajął reżyser „Kosmicznego Meczu 2” Malcolm D. Lee.

W ostatnich dniach spore kontrowersje wywołał wygląd Loli z filmu „Kosmiczny Mecz 2”. Króliczka na zdjęciach promocyjnych wygląda zupełnie inaczej, niż postać z 1996 roku.

Sprawę komentowali m.in. Artur Dziambor z Konfederacji oraz fani pierwszej części. Teraz głos postanowił zabrać sam reżyser.

„Lola była bardzo zseksualizowana, jak Betty Boop i Jessica Rabbit. Lola nie była poprawna politycznie” – stwierdził Malcolm D. Lee.

„To jest film dla dzieci, więc dlaczego ona jest ubrana w top? To wydawało się po prostu niepotrzebne. Seksualizacja postaci kobiecych ma, niestety, długą historię w kreskówkach. Jest rok 2021. Ważne jest, aby odzwierciedlać autentyczność silnych, kompetentnych postaci kobiecych” – dodał reżyser.

Reżyser ujawnił, że w nowej części Lola zmieni się nie tylko pod względem wyglądu. „Lola jest prawdopodobnie najbardziej ludzką spośród wszystkich postaci w Zwariowanych Melodiach” – przekonuje reżyser.

„Nie biega z marchewką, nie sepleni i się nie jąka. Dlatego postanowiliśmy zmienić wiele rzeczy, nie tylko jej wygląd. Na przykład upewniliśmy się, że jej szorty mają odpowiednią długość, a ona sama jest kobieca bez uprzedmiotowienia. Daliśmy jej prawdziwy głos. Chcieliśmy, by jej sportowa sprawność i zdolności przywódcze wypadały realistycznie. By była pełnowartościową postacią jak inni” – podkreślił.

Film trafi na platformę HBO Max 16 lipca. Głównym bohaterem „Kosmicznego Meczu 2” koszykarz LeBron James.

Źródło: Filmweb