Agnieszka Woźniak-Starak w brutalnie szczerym wywiadzie opowiedziała o trudnościach z powrotem do pracy po śmierci męża. Dziennikarka TVN zdradziła także, że szczególnie pomogło jej wsparcie najbliższych.
Przypomnijmy, że znany producent filmowy Piotr Woźniak-Starak zginął w wyniku tragicznego wypadku, do którego doszło w nocy z 17 na 18 sierpnia na jeziorze Kisajno. Mężczyzna podczas nocnego rajdu motorówką wypadł za burtę, uderzył głową w silnik i stracił przytomność.
Agnieszka Woźniak-Starak zrezygnowała po tych wydarzeniach z prowadzenia nowej edycji “Big Brother”. Do tej pory prezenterka nie pojawiła się na wizji. Teraz udzieliła pierwszego wywiadu koleżance ze stacji – Dorocie Wellman.
– Myślałam, że nie chcę w ogóle do takiego wracać, że chcę wszystko zmienić. Tęsknię za telewizją, ale nie wyobrażam sobie żebym wróciła do rozrywki. Wiesz, mało co sobie teraz wyobrażam – zdradziła Woźniak-Starak.
Powiedziała też o tym, jak radzi sobie z publicznym przeżywaniem żałoby? – Nie myślę o takich rzeczach. To jest najmniejszy mój problem. Karmię się dobrą energią, jej nie brakuje. Mam poczucie, że w tej tragicznej dla mnie sytuacji spotyka mnie wiele dobrego. Wiadomo, że medialnie dzieje się dużo i wtedy mówię dosyć. To nie jest to, co mnie teraz obchodzi – powiedziała.