“Puszczalska (…) słoniowate nogi niech zakryje” – pierwszy odcinek Genezy nienawiści już w poniedziałek. Te reakcje was zaskoczą [VIDEO]

Marianka Kowalewska/Instagram

Od roku mówi się o hejcie, czyli tzw. mowie nienawiści, która istniała zawsze, ale dopiero Internet dał jej szerokie możliwości. Zjawisko dotyczy zarówno zwykłych ludzi, jak i celebrytów. Tych ostatnich dotyka w szczególności, bo skoro się o nich pisze, to można napisać wszystko. “Skoro mają być jakimkolwiek wzorem, niech mają się na baczności”.

Poziom negatywnych emocji i obraźliwych słów kierowanych do drugiego człowieka jest tak ogromny, że stało się to inspiracją do stworzenia nowego formatu. Wydawać by się mogło, że celebryci powinni być już uodpornieni i przyzwyczajeni, że na 100 komentarzy minimum 20 będzie miało negatywny wydźwięk.

Jak się okazuje, ludzie z pierwszych stron gazet też mają uczucia. Owszem, praca w show biznesie wiąże się z byciem pod ciągłą obserwacją i “na językach”, jednak fakt ten nie tworzy z nikogo nieczułej bestii. Jak widać, doskonale wyczuła to stacja TVN, która od jesieni ruszyła z nowym programem “Geneza nienawiści”.

Scenariusz w swoim założeniu pokazuje “gwiazdy” jak zwykłych śmiertelników. Celebryci uzmysławiają sobie jak daleko mogą się posunąć “hejterzy”. Na ekranie nieraz pojawiać się będą łzy, zaskoczenie i frustracja. Choć większość woli nie szukać, nie czytać, nie sprawdzać, w programie zmierzą się z lawiną obrazy.

Widzowie przekonają się jacy naprawdę są w środku celebryci, a także do czego jest zdolny drugi człowiek, by zdyskredytować inną osobę. I nie chodzi tu o żadną “zmianę świata”, większość tych komentarzy ma w zamyśle obniżenie wartość drugiej osoby. Ma sprawić, by ta poczuła się gorzej. Gdy nawzajem będziemy się niszczyć zamiast wspierać, to co nam zostanie?