Mam talent i kolejny złoty przycisk w programie. Artur Cichuta rzucił jurorów na kolana

Artur Cichuta/Mam talent/Instagram

Za nami kolejne eliminacje do programu “Mam talent”. Tym razem mieliśmy do czynienia z prawdziwymi fenomenami. Rzadko zdarza się, by w jednym odcinku padło aż tyle “tak”. Chylińska, Foremniak i Egurrola nie mogli oderwać wzroku od uczestników show.

Były piosenki, akrobacje, przebieranki i pokazy. Wszyscy poradzili sobie świetnie i wzbudzili podziw jury. Swoim sukcesem może się pochwalić Orkiestra OSP z Aleksandrowa Kujawskiego, która nietuzinkowym wykonaniem “Szklanej pogody” zaimponowała nawet Agnieszce Chylińskiej, która to stwierdziła nawet, że sama Małgorzata Ostrowska zapewne byłaby dumna.

Gwoździem programu była wygimnastykowana i elastyczna jak sznurek, 80-letnia Urszula Szczurek. Kobieta pokazała, że nieważne są bariery wiekowe, a najważniejsze jest to, na ile lat się czujesz. Agustin próbował naśladować ruchy z choreografii i ku uciesze publiczności, niektóre z nich wykonał bezbłędnie.

Mimo tylu utalentowanych ludzi to Artur Cichuta zasłużył na złoty przycisk. Akrobata wprawił sędziów w osłupienie. Egurrola bez zastanowienia uhonorował chłopaka wyróżnieniem dodając:

– Powiem ci, że oglądam setki prezentacji i zawsze szukam piękna, perfekcji, mądrości i dojrzałości i to wszystko znalazłem w twoim występie.