Paulina Młynarska podobnie jak jej siostra Agata wiele lat pracy poświęciła kamerze. Obie są bardzo aktywne w mediach społecznościowych, jednak to Paulina zdecydowała się na bardzo odważny krok.
Na jej profilu pojawiły się dwa zdjęcia, które dzieli 16 lat różnicy. We wpisie Młynarska opowiedziała o depresji z jaką zmagała się wiele lat temu.
“Taka rozkmina post urodzinowa: na zdjęciu po prawej mam 32 lata, mieszkam w Paryżu w zjawiskowej willi z mężem sławnym reżyserem, pracuję w radiu France Culture jako reporterka i… mam depresję. Właśnie zaczynam pomalutku swoją mozolną ścieżkę terapeutyczną. Jeszcze wiele błędów przede mną, wiele smutku, dużo łez. Ale ponieważ nie zejdę z tej ścieżki, nie odpuszczę, nie opuszczę siebie w potrzebie, już za kilka lat będzie dużo lepiej” – wyznała.
W drugiej części wpisu dziennikarka opisuje, jak wygląda jej życie dzisiaj. Napawa fanów nadzieją na lepsze jutro i zapewnia, że jej kondycja psychiczna jest dużo lepsza.
“Za kilkanaście będzie tak jak na zdjęciu po lewej. Mam na nim 48 lat, mieszkam sama, w maluteńkim domku na Krecie. Jestem pisarką i nauczycielką jogi. Jestem szczęśliwa. Nawet jeśli pojawia się cień, wiem skąd przyjdzie światło. Masz jedno życie. Nie porzucaj siebie” – zakończyła swój wpis.