Jarosław Jakimowicz komentuje swoją nową rolę. Jak sprawdza się w “Pytaniu na Śniadanie”? [FOTO]

Jarosław Jakimowicz fot. screen youtube.com/telewizjarepublika
Jarosław Jakimowicz fot. screen youtube.com/telewizjarepublika

W poniedziałek Jarosław Jakimowicz zaliczył swój debiut w publicznej śniadaniówce. W internecie zawrzało i nie zabrakło negatywnych komentarzy ze strony użytkowników sieci. A co ma do powiedzenia sam zainteresowany?

W rozmowie z “Plejadą” Jakimowicz wyznał, że już kiedyś proponowano mu współprowadzenie programu. Co stanęło mu na przeszkodzie w podjęciu się tej funkcji?

Już w latach 90. proponowano mi prowadzenie “Pytania na śniadanie”, zanim jeszcze ruszył. Zresztą, prowadziłem wtedy inny program “Brawo Bis”, który był adekwatny do “Pytania…”, tylko że transmitowany na świat [przez TVP Polonia – red.]. Od jakichś dwóch miesięcy znów prowadziłem rozmowy na temat prowadzenia “Pytania…”, ale nie zdecydowałem się, bo uważam, że to nie moja woda. Znaleźliśmy jednak jakiś pomysł, bym mógł czymś tam się zajmować. Proszę oglądać! – powiedział.

Uwadze widzów nie umknęło dziwne zachowanie nowego prowadzącego. Czy Jarosław także uważa, że coś poszło nie tak? – Na początku byłem zestresowany, ale rozkręcę się! – zapewniał.

Został także zapytany o to, co myśli na temat negatywnych komentarzy ze strony internautów.

Internauci? Krytykują jak zwykle, ale nie przejmuję się ich komentarzami. Jedyne, czym się przejmuję, to tym, że mój syn dzwonił do mnie i że był na badaniach kardiologicznych. Przejmuję tym, jakie będą wyniki – zwierzył się Jakimowicz.

View this post on Instagram

#wojtekzieliński DZIĘKUJĘ 😃 #jakimowicz

A post shared by Jarosław Jakimowicz (@jaroslaw.jakimowicz) on

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here