65-letni Edward Miszczak znalazł sobie nową wybrankę. Jest nią 39-letnia aktorka Anna Cieślak.
Dyrektor TVN, Edward Miszczak, jest jednym z najbardziej znanych osób medialnych. Jego życie prywatne jednak do tej pory było raczej owiane tajemnicą. Jego żona, Małgorzata Miszczak, zmarła w zeszłym roku z powodu nowotworu. Miał z nią dwóch synów: Szymona i Szczepana. Obecnie jednak świat obiegła informacja, że Miszczak znalazł sobie nową wybrankę. Jest nią aktorka Anna Cieślak znana m.in. z serialu “Na Wspólnej”.
“Pod koniec roku Edward przedstawił Anię na spotkaniu topowych menadżerów TVN i Discovery. Chciał utrzymać związek dla siebie i zachować prywatność, ale w korporacji, szczególnie w amerykańskiej, musi być przejrzystość. Dlatego doszło do tego oficjalnego przedstawienia Ani menadżerom. Miało to miejsce w grudniu, przy okazji jednego z gwiazdkowych spotkań” – czytamy na Pudelku.
Związek wspierają też synowie Miszczaka.
“Polubili Anię i cieszą się, że tata wreszcie jest szczęśliwy, że nie jest już sam. Dużo przeszedł w ostatnim roku, kiedy musiał pochować żonę zmarłą na glejaka. Teraz ma dużo stresów z powodu wstrzymania produkcji programów i seriali oraz zarządzaniem dużą stacją zatrudniającą ponad tysiąc osób. Ania sprawdziła się w tych trudnych czasach, wspiera całym sercem Edwarda” – czytamy dalej.
Największym zaskoczeniem jest jednak różnica wieku, która ich dzieli. Cieślak jest o aż 26 lat młodsza od mężczyzny. Dla niektórych wydaje się to dużo i nie szczędzą sobie obraźliwych komentarzy na ten temat. Para jednak nie wypowiedziała się jeszcze publicznie.
Czy to prawdziwa miłość?
To musi być szczyt jej marzeń: ciągnąć starego pomarszczonego obrzezanego kalafiora.
Miłość życia!
Całe szczęście, że nie wziął o 26 lat starszej.
Jak to mówią, wszystko pozostaje w rodzinie, w jednej milicyjnej rodzinie.
No bo kim jest Miszczak Edek i kim jest Cieślak Ania?
Czekamy z ORMOwską niecierpillwością i czujnością na nowe newsy, np. co na to stryjek aktoreczki, czyli milicyjny eksposeł Bronisław Cieślak?!… Ach!…
Ale jesteś doustny..a fe.Jak każdy członek członka etosu.
Kaloo… To nick od kału, nieprawdaż? Co tak milicyjne g… uraziło? Czy była to prawda o gerontofilli do milicyjnego TVNowca, czy brak pełnej prawdy o stryjku gerontofilki? Był on bohaterem lewicy, aż pijany pojechał pod prąd ulicą w Krakowie. A jazdę tę angielską na podwójnym gazie – bohaterski porucznik “Borewicz” – pan poseł tłumaczył swym stresem…
Co głupiemu po rozumie,więc po co się tak reklamujesz?
Ulge w cierpieniach zapewne przyniesie