Magda Schejbal dziewięć lat temu wyjechała do Zakopanego kręcić z Maciejem Ślesickim serial „Szpilki na Giewoncie”. Początkowo, podobnie jak jej serialowa bohaterka, źle się czuła w nowym otoczeniu, a wieczorami, jak wyznała w wywiadzie, popłakiwała w hotelową poduszkę. Wszystko zmieniło się za sprawą poznanego na planie Sławomira Zięby-Drzymalskiego. Kiedy aktorka zakochała się w rodowitym zakopiańczyku, wszystko potoczyło się błyskawicznie. Magda szybko zaszła w ciążę i, jak wspomina ekipa “Szpilek na Giewoncie”, zaczęła szantażować ekipę swoim stanem. Skończyło się awanturą w sądzie i przegranej aktorki w Sądzie Apelacyjnym.
Magda Schejbal od tamtej pory zyskała opinię humorzastej i trudnej we współpracy, ale udawała, że wcale się tym nie przejmuje. Półtora roku temu, wraz z mężem, pełniącym oficjalnie stanowisko jej menedżera, otworzyła restaurację w Zakopanem. Para wynajęła budynek Dworca Tatrzańskiego, który od dwóch lat stał pusty.
Wydawało się, że jedynym kłopotem będzie brak doświadczenia w branży kulinarnej jednak sprawa okazała się dużo bardziej skomplikowana. Właściciel budynku, zakopiański oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno–Krajoznawczego, twierdzi, że głównym problemem był brak płatności za czynsz.
Pracownicy PTTK zgłosili się po odbiór lokalu 23 grudni w asyście policji i komornika.
– Nie chcę dużo o tym mówić. Przykro nam z powodu tego, co się stało – komentuje jeden z nich w rozmowie z „Gazetą Krakowską”. – Musieliśmy odzyskać nasz lokal, bo nie otrzymywaliśmy za niego czynszu. Trochę nasza batalia trwała. Teraz musimy poprosić byłego już najemcę, by opróżnił pomieszczenia ze swojego sprzętu i będziemy szukać nowego najemcy. To 620 mkw. przy deptaku.
Z kolei maż Schejbal, Sławomir Zięba -Drzymalski twierdzi, że nie chodziło o zaległości finansowe. Ale nie chce ujawnić, co w takim razie było powodem wtargnięcia komornika na teren lokalu.
– Lokal opuściliśmy dobrowolnie po rozprawie sądowej w sprawie wydania go właścicielowi – zapewnia. – Stało się tak mimo że zaledwie w czerwcu podpisaliśmy nową umowę najmu. O tym jak rozwiązać kwestię zaległych płatności cały czas rozmawialiśmy, bo zależało nam na kontynuowaniu działalności lokalu. Tu nic nie było tak jednoznaczne, jak wiele osób mogłoby sądzić.
Niestety, klęska restauracji pechowo zbiegła się w czasie z problemami zdrowotnymi aktorki. Z ich powodu musiała zrezygnować z roli w serialu “Blondynka”.