W serwisie YouTube pojawiło się nagranie z najnowszą wizją Krzysztofa Jackowskiego! Jasnowidz podkreślił, że czekają nas bardzo trudne chwile. Będzie wojna?
W Polsce nie będzie wojny w moim odczuciu, ale to nie oznacza, że będzie spokojnie- przyznał Krzysztof Jackowski. (…) Istnieje obawa, że jeszcze w tym roku stracimy suwerenność. Wiem, że to szalone jest co mówię – powiedział.
Jeszcze niedawno Jackowski ostrzegał, że coś niepokojącego może wydarzyć się na południu Europy.
To się stanie bezkrwawo, ale militarnie. (…) nawet jak to się stanie, nie będzie reakcji jednoznacznej np. Unii Europejskiej, chociaż źle – może będzie jakaś reakcja dyplomatyczna, ale nie będzie działań. I to dane państwo, które będzie okupowane, o to będzie miało pretensje – mówił.
“W Polsce nie będzie wojny w moim odczuciu”-Jackowski. Ma pan całkowitą rację. Po prostu jak zwykle zaleje pan pałę i nawet wojny nie zauważy. Za to białe myszki już nigdy nie opuszczą ciebie-ty łysy opoju z Człuchowa. Dalej moczymorda bredzi, cyt: To się stanie bezkrwawo, ale militarnie. (…) / militarnie to znaczy krwawo -ty kretynie!/ nawet jak to się stanie, nie będzie reakcji /czyli się nie stanie, ale się stanie/. Idiota.
W Polsce nie będzie wojny w moim odczuciu”-Jackowski. Ma pan całkowitą rację. Po prostu jak zwykle zaleje pan pałę i nawet wojny nie zauważy. Za to białe myszki już nigdy nie opuszczą ciebie-ty łysy opoju z Człuchowa. Dalej moczymorda bredzi, cyt: To się stanie bezkrwawo, ale militarnie. /militarny (siłowy) przewrót jest zawsze krwawy-ty kretynie!/ nawet jak to się stanie, nie będzie reakcji /czyli się nie stanie, ale się stanie/. Idiota.
Jackowski ty masz stały abonament w “człuchowskim szaratonie”: Wika Kapika ?
Ale shit ….już w sierpniu mieliśmy ruszyć do boju . Zalej bimbrem pałe i nie męcz tymi wizjami .
Dlaczego ten szmatławiec alaLuna maże gównem po ekranie, czyli zajmuje się myślowymi ściekami jakieś pijaczyny?
Od tego szmatławca alaLuna gorsza jest tylko gadzinówka Sommera – “Najwyższy Czas”. Po prostu Korwin nazbierał dzieciarni, a ci przy partyjnym korycie “od żłobka do nagrobka” ostro pilnują swoich stołków i cenzurują bezlitośnie.