Dziś obchodziłaby 41. urodziny. Przez wielu uważana była za najpiękniejszą aktorkę wszech czasów w Polsce. Anna Przybylska, bo o niej mowa, odeszła 5 października 2014. Przegrała wyczerpującą walkę z rakiem trzustki.
Jak podkreślało wielu, Przybylska była ucieleśnieniem mitu Kopciuszka. Była piękną, skromną kobietą, która dotarła na szczyty popularności bez znajomości i kumoterstwa. Jej uroda zachwycała reżyserów, jak i widzów. Często mówiono o niej, że miała “to coś”, czego nie da się określić, ale decyduje o sukcesie.
Jej kariera to pasmo sukcesów. Rozpoczęła w 1997 roku, gdy pojawiła się w filmie “Ciemna strona Wenus”. Dramat psychologiczny w reżyserii Radosława Piwowarskiego przyniósł jej rozgłos, który poskutkował kolejnymi rolami.
Widzowie do dziś pamiętają ją jako Marylkę Baka-Gabriel z serialu Złotopolscy. Później przychodziły jeszcze większe role, w prawdziwych superprodukcjach takich jak “Kariera Nikosia Dyzmy”, “Dlaczego nie!” czy też “Klub szalonych dziewic”.
Życie prywatne przeplatało się pomiędzy dniami radości i smutku. W 2000 poślubiła tenisistę Dominika Zygrę. Niestety związek nie przetrwał zbyt długo. Kolejnym jej partnerem był Jarosław Bieniuk. Z piłkarzem doczekali się córki Oliwii i dwóch synów Szymona i Jana.