Piosenkarz pochwalił się, że lada chwila zostanie wujkiem. Niestety, zachodzi obawa, że nie zdąży do szpitala na czas, bo utknął na lotnisku. “Dzisiaj pierwsza z rodu Szpaków pojawi się na świecie” – napisał podekscytowany na Instagramie.
Michał Szpak zdradził właśnie, że zostanie wujkiem. Z ujawnieniem tej wiadomości czekał do ostatniej chwili, gdy rodzice dziecka przybyli już do szpitala. Piosenkarz nie ujawnił ich tożsamości, pozostawiając pole do spekulacji.
Jak informuje Party.pl, żadna z sióstr Michała: ani Marlena ani Ewa nie są w ciąży. W takiej sytuacji wygląda na to że dziecko, które właśnie spieszy się na świat, jest córką starszego brata piosenkarza, Damiana. W każdym razie płeć dziecka jest już znana, bo ujawnił ją sam Michał.
– Dzisiaj pierwsza z rodu Szpaków pojawi się na świecie, więc proszę trzymać kciuki! Będę wujkiem -pochwalił się na Instastory.
Jak się okazało, ta optymistyczna wiadomość powstawała w dramatycznych okolicznościach. Piosenkarz siedział akurat na lotnisku, na którym utknął w połowie drogi powrotnej do Polski. W samolocie, którym miał zdążyć na narodziny bratanicy, wykryto usterkę, co opóźniło start.
– Nie ma to jak awaria samolotu w połowie lotu do Warszawy… – dopisał zmartwiony Michał. Chyba nie zdążę na narodziny Szpakówny.

